cześć

Pilifjonke to od połączenie imienia mojej ukochanej baśniowej postaci i mojego nazwiska. Tutaj porządkuję sobie świat, trochę książek, małych wyjazdów i dużo lęku z którym idę pod rękę odkąd pamiętam.

o mnie

Kasia Pilewska

pilifjonke

Porządkuję sobie świat poprzez pisanie o wszystkim co puchnie mi w głowie. 

Pracuję w radiu i fascynuję mnie ludzki głos. 

Dużo czytam i lubię pisać o książkach, absolutnie nie w roli recenzentki raczej zabawy w "co zostaje"? 

Mieszkam w Warszawie i bardzo to lubię, ale na zawsze pozostanę Torunianką. 

Kocham wodę i bardzo chciałabym zobaczyć wieloryba. 

Super, że tu jesteś 🙂 

Wyśmiać śmierć. Ponure myśli ostatniego dnia listopada.

Joanna Kołaczkowska, Katarzyna Stoparczyk, Agnieszka Maciąg i setki nieimiennych. Za kim płakała Polska i dlaczego wierzyłam, że takim ludziom śmierć się nie zdarza?

Burak po szczerej rozmowie. Czy można uciec przed konfrontacją?

Jak daleko można uciec przed konfrontacją? Czy to jedyna metoda na zgodę ze sobą? I czemu niewysłany list mi nie wystarcza?

Po ludzku. Czyli jak? 

Codziennie śledzę co robią ludzie i tracę w nas wiarę. Po tym tygodniu poszłam do parku popatrzeć czy nadal jesteśmy ludzcy. Spoiler: tak, jesteśmy.

Nowa wielka przygoda śmierć

Lękowe myśli o śmierci. Czego się bać skoro jesteśmy wierzymy w życie po życiu? O tym jak zazdroszczę Katolikom i i Harry'emu Potterowi

Stację benzynowe latem

Stacje benzynowe. Kawa o północy, krótkie spodenki, ekscytacja w powietrzu. Dogasające papiery, pokrzykiwania na dzieci. Kocham stacje benzynowe latem.

Uparte serce

Kilka zdań po przeczytaniu biografii poetki. Halina Poświatowska zachwyca i przeraża, jej niepokój budzi mój lęk. Książka tak piękne jak jej wiersze!